google.com, pub-3725043939020698, DIRECT, f08c47fec0942fa0 Memories that remain ...: Belgium
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Belgium. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Belgium. Pokaż wszystkie posty

Czarno-białe zdjęcia to coś co uwielbiam od dawna. Pamiętam jak za czasów małej dziewczynki, uwielbiałam zakradać się do puszki Babci, aby...

Pocztówka od żołnierza z okresu wojny.

Czarno-białe zdjęcia to coś co uwielbiam od dawna. Pamiętam jak za czasów małej dziewczynki, uwielbiałam zakradać się do puszki Babci, aby zobaczyć wszystkie stare zdjecia, lub otwierać wielki album mamy, w którym takie zdjęcia również się znajdywały.

Ta fascynacja pozostała mi do dziś. Gdy doliczę do tego moje osobiste zainteresowania tematyką wojenną, można było się spodziewać, że gdy ujrzałam tą pocztówkę w antykwariacie, nie mogłam odejść z pustymi rękami. "Pocztówki z duszą", tak je nazywam, bo w istocie, posiadają duszę - spisane na kartce emocje, wspomnienia, wzruszenie, tęsknotę itd...


Zdjęcie to przedstawia belgijskiego żółnierza, który pisał do swoich rodziców, oznajmując im, że nie otrzymał pozwolenia na powrót do domu. Całość napisana została ołówkiem, cieszę się, że treść jest czytelna i nic się nie rozmazało.

Historyczne centrum Brugii znajduje się od 2000 roku na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Brugia jest to miasto położone w północn...

Zabytkowe centrum Brugii - Miasto w Belgii.

Historyczne centrum Brugii znajduje się od 2000 roku na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

Brugia jest to miasto położone w północno-zachodniej Belgii, ośrodek administracyjny prowincji Flandria Zachodnia. Z powodu obfitości kanałów w historycznej części miasta nazywane jest flamandzką Wenecją. 

Brugia Belgia

Brugia stanowi wyjątkowy przykład średniowiecznej zabudowy, która zachowała swoją historyczną strukturę, rozwijającą się przez stulecia, gdzie pierwotna zabudowa gotycka jest częścią tożsamości miasta. Jako jedna z handlowych i kulturalnych stolic Europy rozwinęła Brugia kontakty kulturalne z różnymi częściami świata. Brugia była też miejscem powstania szkoły malarskiej prymitywistów flamandzkich. Stanowiła centrum mecenatu i rozwoju malarstwa średniowiecznego dzięki działalności takich artystów jak Hans Memling i Jan van Eyck.

Brugia nazywana też „Flamandzką Wenecją”, to belgijskie, średniej wielkości miasto w Zachodniej Flandrii, jednocześnie ważny ośrodek ad...

Flamandzka Wenecja, co warto zwiedzić w belgijskim mieście Brugia?


Brugia nazywana też „Flamandzką Wenecją”, to belgijskie, średniej wielkości miasto w Zachodniej Flandrii, jednocześnie ważny ośrodek administracyjny, przemysłowy i komunikacyjny. Brugia jest znaczącym portem śródlądowym połączonym siecią kanałów z Morzem Północnym. Od VII wieku "Municipium Brugense" było obecne na mapach Europy, należąc do najważniejszych centrów handlowych i goszcząc pierwszą europejską giełdę. Od XIII wieku Brugia należała do związku miast hanzeatyckich. Obecnie w mieście rozwija się przemysł stalowy, odzieżowy i spożywczy, a także produkcja dywanów i koronek. Z tego miejsca pochodzą też nowoczesne wagony oraz maszyny dla rolnictwa.


druga wenecja Brugia


Brugia jest miastem, w którym królują przede wszystkim słodycze. Wielu turystom znane jest Muzeum Czekolady "Choco Story" mieszczące się w budynku starej winiarni. Można tu poznać historię produkcji czekolady trwającą od 1480 roku. Belgia w ogóle jest znana z produkcji doskonałych czekoladek a w samej Brugii znajdują się setki małych sklepików i kawiarenek, w których można skosztować tego specjału. Tutaj również odbywa się festiwal czekolady, na którym prezentowane są wyroby blisko 50 wytwórców. Ciekawostką festiwalu jest przygotowywanie specjałów czekoladowych bezpośrednio na oczach zwiedzających i oczywiście możliwość degustacji. 

Czy jednego dnia możesz zobaczyć Krzywą Wieżę z Pizy, dymiący Wezuwiusz, Wieżę Eiffle’a,  Big Bena i gdański Dwór Artusa?!  Oczywiś...

Bruksleski Park - Mini-Europa w stolicy Belgii


Czy jednego dnia możesz zobaczyć Krzywą Wieżę z Pizy, dymiący Wezuwiusz, Wieżę Eiffle’a, 
Big Bena i gdański Dwór Artusa?! 
Oczywiście! Ale tylko w Brukseli! :)

„Stolica Europy”, w której znajdują się siedziby najważniejszych instytucji Unii Europejskiej, od 25 lat zachwyca młodszych i starszych turystów oryginalnym parkiem miniatur – Mini Europa. Znajdują się w nim najbardziej znane budowle ze wszystkich państw członkowskich, a także charakterystyczne symbole, wskazujące na różnorodność europejskiej historii, kultury i dorobku cywilizacyjnego.

 

Z biegiem lat, w parku pojawiały się nowe miniatury – wraz z przystępowaniem do Unii nowych państw, ale nie tylko. Polskimi akcentami są: Dwór Artusa, fontanna z Neptunem i trzy krzyże upamiętniające zabitych w trakcie strajków na Pomorzu. Każda nowa miniatura witana jest dużą uroczystością, która przyciąga wielu widzów.
Podobno najczęściej fotografowane ekspozycje to Wieża Eiffle’a, Łuk Triumfalny i Plac Zgody, po którym poruszają się minisamochody, pociąg TGV podróżujący po całym parku, brytyjski parlament z Big Benem, model francuskiej rakiety Arianne, katedra z Santiago de Compostela, słynne holenderskie wiatraki z wioski Kinderdijk, oraz instytucje unijne. Szczytem techniki jest model hiszpańskiego portu, w którym co kilkanaście minut wybucha zbiornik z paliwem, gaszony przez nadjeżdżający wóz strażacki.
Park nie tylko bawi, ale i uczy, przy każdym eksponacie znajduje się multimedialna tablica informująca o liczbie ludności państwa, podająca wiadomości o miniaturze i jej oryginale oraz grająca hymny narodowe państw.

 źródło - www.uniaeuropejska.org


Kto za Was już obejrzał historie Hobbita?  A może przeczytał ?  Ja obejrzałam  i w dodatku spodobało mi się tak bardzo, że zaraz ...

W baśniowej krainie Hobbita.


Kto za Was już obejrzał historie Hobbita? 
A może przeczytał ? 

Ja obejrzałam  i w dodatku spodobało mi się tak bardzo, że zaraz po tym chciałam obejrzeć również film "Władcę Pierścieni".  Tak, tak - nie oglądałam wcześniej. 
Uparcie nigdy nie chciałam oglądać tego czym zachwycają się wszyscy.
 Powiedzmy, że "Hobbit" zmienił moje nastawienie, nie tylko do filmów z tej serii, ale również tych, których nigdy wcześniej z nieznanych przyczyn oglądać nie chciałam :) 

Dziś prezentuję Wam piekną kolekcję , którą wygrałam u Kasi z my favorite things .


  Kim był Gotfryd de Bouillon? Pobożnym wojownikiem, okrutnym katem, a może rozsądnym władcą? Oto prawdziwa historia Obrońcy Grobu Św...

Gotfryd de Bouillon


 Kim był Gotfryd de Bouillon? Pobożnym wojownikiem, okrutnym katem, a może rozsądnym władcą? Oto prawdziwa historia Obrońcy Grobu Świętego.

Gotfryd de Bouillon 

27 listopada 1095 roku w Clermont papież Urban II zaapelował do europejskich władców o walkę z muzułmanami, którzy zajęli Jerozolimę. Apel ten zapoczątkował serię krucjat, które miały na celu odbicie miasta, kolebki chrześcijaństwa, z rąk niewiernych. Pierwsza z krucjat odbyła się w 1096 roku. Z wielu zakątków Europy Zachodniej wyruszyły wyprawy zarówno ludowe, jak i rycerskie. Jedną z najlepiej zorganizowanych była ta zarządzona przez Gotfryda de Bouillon.

Towarzyszyło mu dwóch braci: Eustachy III, hrabia Boulogne i najmłodszy Baldwin oraz rycerze walońscy i lotaryńscy. Po to, by móc zorganizować wyprawę Gotfryd zastawił nawet swoje posiadłości. Kiedy 15 lipca 1096 roku krzyżowcy wdzierali się do oblężonej Jerozolimy Gotfryd był jednym z pierwszych rycerzy, którzy przekroczyli mury Świętego Miasta. Tydzień później został wybrany królem Jerozolimy. Uznaje się go także za twórcę Zakonu Bożogrobców - Kanoników Regularnych, Stróżów Świętego Grobu Jerozolimskiego.


Od tamtego czasu wokół jego postaci narosło wiele legend i podań. Historycy sami nie są już do końca pewni, kiedy urodził się, kiedy zmarł i kim naprawdę był Gotfryd de Bouillon. Twórcy filmu starają się przybliżyć widzom postać słynnego rycerza i władcy, który bez wątpienia był jedną z większych postaci średniowiecznej Europy.

żródło - http://www.planeteplus.pl

Durbu y - Uznawane jest za „najmniejsze miasto na świecie" o niebywałym urok u i tym samym przyciąga turystów z całego świata. J...

Jakie jest najmniejsze miasto na świecie?


Durbuy - Uznawane jest za „najmniejsze miasto na świecie" o niebywałym uroku i tym samym przyciąga turystów z całego świata. Jak na najmniejsze miasto przystało funkcjonuje tu również mikrobrowar mieszczący się w restauracji „La Ferme du Chene", gdzie produkuje się wyśmienite piwo „Marckloff" oczywiście na minimalną skalę, czyli „z browaru prosto na stół". 

Najmniejsze miasto na świecie
 Stare miasto, urokliwe uliczki z romantycznymi zakamarkami, zapach dobrego jedzenia w powietrzu i okolicznościowe targowiska – w tym w szczegółach tkwi urok Durbuy. Oglądając stare kamienice, idąc brukowanymi ścieżkami, spoglądając na rzekę Ourthe, można odnieść wrażenie, że przenieśliśmy się w czasie. Mało tego, absolutnie nie chcemy, by ten czar prysł!

Po spacerze po średniowiecznym centrum warto zajrzeć do Parc des Topiaires. Mieszkańcy Durbuy i tu okazują wybujałe ego, gdy reklamują go jako największy na świecie park figur wyciętych w krzewach, ale trzeba przyznać, że jest fascynujący. Z niezwykłą starannością i wyobraźnią zadbano, by poprzycinane liście przybrały formy zwierząt czy ludzi. Niektóre figury są naprawdę dowcipne!
W zachwyt wprawiają także niezwykłe fontanny niedaleko rynku, umieszczone przy stromych skałach. Turyści, ci nie z cukru, często spacerują między kaskadami wody. Jeśli chcemy obejrzeć zapierającą dech w piersiach panoramę miasta, warto skorzystać z tutejszego tramwaju-autobusu, który zawiezie nas w najpiękniejsze zakątki miasta. Durbuy urzeka zarówno latem, gdy można przysiąść w kawiarenkach i sycić się klimatem miasta, jak i zimą, kiedy w centrum rozpoczyna się rynek bożonarodzeniowy, wprowadzając atmosferę iście bajkową. Miasto nastawione jest na turystykę, więc możemy się spodziewać obsługi na najwyższym poziomie. Dla wygody odwiedzających zbudowano także kilka dużych płatnych parkingów przy wjeździe do miasta (osobiście polecam ten przy Parc des Topiaires – niedrogi i przy centrum).
Durbuy to mekka amatorów spływów kajakowych, wspinaczki (to z myślą o nich powstał Durbuy Adventure), odpoczynku na łonie natury i dobrego jedzenia. Jeśli chcemy oderwać się od zgiełku miasta, nie ma bardziej magicznego miasta w Belgii. Bo jeśli nie Durbuy, to co?

Informacje pochodzą z kilku miejsc z internetu.

Każdego roku koła i organizacje łowieckie hucznie obchodzą wspomnienie św. Huberta. Kim w rzeczywistości był ich patron wie jednak niewi...

Kim był Święty Hubert?

Każdego roku koła i organizacje łowieckie hucznie obchodzą wspomnienie św. Huberta. Kim w rzeczywistości był ich patron wie jednak niewielu z nas…

Urodził się około 655 roku w Brabancji. Najpewniej pochodził z arystokratycznego rodu. Niektóre źródła podają, iż jego ojcem był książę Tuluzy, Bertrand. Zgodnie z legendami, w młodości miał być Hubert wyjątkowym utracjuszem, nicponiem, hulaką i rzecz jasna zapalonym myśliwym.

Anslem Grün w publikacji „Pięćdziesięciu wspomożycieli” pisał, iż powodem owego zatracania się w przyjemnościach świata była śmierć Floribiany z Löwen - żony Huberta. Razu pewnego wybrał się nawet Hubert na łowy w Wielki Piątek! Tamtego dnia ukazał mu się jednak w leśnej gęstwinie jeleń z jaśniejącym w porożu krzyżem. Gdy późniejszy święty chciał go ustrzelić, ten przemówił do niego ludzkim głosem, prosząc myśliwego o darowanie mu życia, następnie zaś upomniał go, by nie uganiał się za zwierzyną oraz pokusami ówczesnej epoki, kiedy przecież zagrożona jest jego dusza.

święty hubert


Zdumiony Hubert po tak niecodziennym spotkaniu, postanowił jak najszybciej się nawrócić. Jedne źródła podają, iż rozdał swój majątek ubogim i na jakiś czas został pustelnikiem, inne, że bezzwłocznie przybył na dwór świętego Lamberta, by zostać jego uczniem. Po śmierci swego nauczyciela i mentora to właśnie jemu przypadł zaszczyt pełnienia funkcji biskupa Maastricht.

Nazywano go apostołem Ardenów, gdzie pełnił działalność misyjną. Wiemy także, że gdy Maastricht zagrażali Normanowie, przeniósł swą biskupią stolicę do Liège. Miał też posiadać dar uzdrawiania zarówno ludzi, jak i zwierząt.

Houffalize - wieś w Belgii w Ardenach, położona w Dolinie Ourthe 25 km od La Roche.1 stycznia 2007 roku liczyła 4802 mieszkańców. Znajduj...

Battle of the Bulge

Houffalize - wieś w Belgii w Ardenach, położona w Dolinie Ourthe 25 km od La Roche.1 stycznia 2007 roku liczyła 4802 mieszkańców. Znajduje się w prowincji Luksemburg. Miejscowość znana z górskich tras rowerowych. Odznacza się urokliwym, XIX-wiecznym stylem budownictwa, niskimi domami i przyjaznym wyglądem, jak twierdzą mieszkańcy. Miasteczko jest ze wszystkich stron otoczony słabo zurbanizowanymi, zalesionymi wzgórzami. Na miejscu można m.in. podziwiać czołg PzKpfw V Panther, który brał udział w walkach w tym rejonie podczas "bitwy o wybrzuszenie" na przełomie 1944 i 1945 r.

Battle of the Bulge


Ofensywa w Ardenach, bitwa o Ardeny, w historiografii anglosaskiej znana także jako bitwa o wybrzuszenie (ang. Battle of the Bulge) – bitwa mająca miejsce w Ardenach na przełomie 1944 i 1945 roku. Była ostatnią dużą operacją ofensywną wojsk niemieckich na froncie zachodnim w czasie II wojny światowej.
Armia niemiecka zamierzała rozciąć siły aliantów, oddzielając wojska angielskie od amerykańskich, zdobyć Antwerpię, a następnie zaatakować w kierunku północnym, okrążając i niszcząc cztery armie alianckie. Miało to zmusić aliantów zachodnich do wynegocjowania pokoju z krajami osi.
Niemiecka nazwa tej operacji brzmiała na początku "Jesienna mgła", ale później dla zmylenia Aliantów zmieniono ją na "Wacht am Rhein" (Straż nad Renem). W oficjalnej historii armii amerykańskiej nazywana jest "kampanią w Ardenach i Alzacji".
Pomimo że ofensywa zakończyła się ostatecznie klęską, początkowo zaskoczyła aliantów i zmusiła ich do poważnych zmian w planach oraz zaangażowania sporych sił do jej powstrzymania. Z drugiej strony, armia niemiecka poniosła tak duże straty w sprzęcie i żołnierzach, że ułatwiło to późniejszą ofensywę aliantów na Linię Zygfryda oraz ofensywę radziecką, która ruszyła na wschodzie na początku stycznia 1945 r. Pod względem wielkości zaangażowanych sił była to największa bitwa w historii wojsk Stanów Zjednoczonych.

Belgia często kojarzy się z krajem dość jednolitym, równinnym i monotonnym pod względem ukształtowania powierzchni. Jest to jednak błędne ...

Położenie geograficzne Belgii

Belgia często kojarzy się z krajem dość jednolitym, równinnym i monotonnym pod względem ukształtowania powierzchni. Jest to jednak błędne wyobrażenie. Prawdziwe byłoby w odniesieniu do sąsiedniej nizinnej Holandii od której jednak Belgia wyraźnie się odróżnia.

Kraj ten leży na zachodnim krańcu Średniogórza Środkowoeuropejskiego.
Mimo niewielkich rozmiarów Belgii jej krajobraz jest wyjątkowo urozmaicony: od nadmorskich nizin po górzyste Ardeny.



Część północno - zachodnią kraju nazywana jest Belgią Niską. Wzdłuż wybrzeża Morza Północnego ciągnie się pasm wydm. Dalej w głąb lądu ciągną się piaszczyste równiny, często zajęte przez lasy sosnowe. Jest to Nizina Flandryjska, z wysokościami rzadko przekraczającymi 5 m n.p.m. i nizina Campine.

Belgia Środkowa to najbardziej żyzna część kraju. Zajmują ją wysoczyzny Condroz i Herve. Tereny te z dobrymi glebami, od wieków stanowią główne tereny rolnicze kraju. Na granicy Belgii Środkowej i Niskiej leży stolica kraju - Bruksela.

Cześć południowo - wschodnią państwa stanowi z kolei Belgia Wysoka. W masywie Ardenów, paśmie Hautes Fagnes, wnosi się najwyższy punkt kraju: Botrange (694 m n.p.m.). Wierzchowiny tych niewysokich gór są często zajęte przez wrzosowiska. Strome zbocza głębokich dolin porastają lasy liściaste. W Belgii Wysokiej leżą także Wyżyny Condroz i Helve.

Belgia położenie georgraficzne

Cały obszar Belgii odwadniany jest do Morza Północnego. Głównymi rzekami są Moza i Skalda. Obydwie mają swe źródła we Francji a ujście do morza w Holandii. System rzeczny uzupełniają liczne kanały, dzięki czemu drogi wodne mogą być dość intensywnie wykorzystywane. W Belgii praktycznie brak naturalnych jezior, ale w Ardenach i w nadmorskiej Flandrii utworzono jeziora zaporowe.

Ponad dwa tysiąclecia gospodarowania człowieka na ziemiach belgijskich mocno zmieniły krajobraz kraju. Stosunkowo najdziksze miejsca z licznymi bagnami, wrzosowiskami i naturalnymi lasami znaleźć można w ardeńskim masywie Hautes Fagnes. Tu także znajduje się najbogatszy świat zwierzęcy. 

żródło - travelplanet.pl

Tym razem bedzie o piwie, nie- zwyczajnym, bo klasztornym ;) Warzone od 1932 roku przez opactwo trapistów w klasztorze Notre-Dame d...

Orval - Belgijskie Piwo

Tym razem bedzie o piwie, nie- zwyczajnym, bo klasztornym ;)
Warzone od 1932 roku przez opactwo trapistów w klasztorze Notre-Dame d'Orval w Belgii w prowincji Luksemburg. 
Orval oraz Petit Orval to jedyne piwa warzone w tym klasztornym browarze. Ze względu na wyrafinowany proces warzenia oraz specyficzny profil aromatyczno-smakowy, piwo Orval wymyka się klasycznym podziałom gatunkowym piw. Najczęściej klasyfikowane jest jako Belgian Specialty Ale. Orval zacierany jest infuzyjnie ze słodów jęczmiennych i pszenicznych, z niewielkim dodatkiem słodów karmelowych nadających piwu jasnomiedzianej barwy.

Piwo z Belgii

Browar warzy rocznie 65 tys. hl piwa. Jedynym miejscem na świecie, gdzie można dostać Orvala z beczki jest przyklasztorna gospoda. Jak wszystkie piwa trapistów, podawane są w specjalnych pokalach w kształcie tulipana. Można też pić piwo w wielkich, 3-litrowych pokalach Montgaillard (o pojemności 9 butelek), nazwanych od opata-reformatora klasztoru, Bernarda de Montgaillard

 Historia zamku wg żródła z gazetka.be Historia La Roche wiąże się ściśle ze średniowiecznym zamkiem Féodal, górującym nad miasteczki...

Historia La Roche

 Historia zamku wg żródła z gazetka.be

Historia La Roche wiąże się ściśle ze średniowiecznym zamkiem Féodal, górującym nad miasteczkiem, który został wybudowany w 9 wieku naszej ery przez Rupes’a Seremani, wasala księcia Lotaryngii. W XV wieku zamek został przebudowany, a między rokiem 1661 i 1677 był okupowany przez armię Luisa XVI, która zburzyła zamkową wieżę. Pod przywództwem Candau, studenta sławnego markiza Vaubana, zamek przeistoczył się w fortecę: wzmocniono ściany, dobudowano kazamaty oraz taras artyleryjski, a całość została przykryta kilkoma tonami ziemi. Po traktacie zawartym w Utrechcie La Roche znalazło się pod panowaniem austriackim. Wówczas budowla miała zostać przekształcona w więzienie, jednak zaniechano tego pomysłu. Opuszczony w XIX wieku przez austriackiego imperatora Józefa II zamek stopniowo zaczął tracić na znaczeniu. Do naszych czasów przetrwały jedynie jego ruiny, które są jednym z najpopularniejszych turystycznych celów w Ardenach.


Historia o duchu La Roche
Historia o duchu wg żródła z gazetka.be .

Ruiny zamku nawiedzane są przez ducha hrabiny Berty de La Roche. Berta była jedynaczką i zarazem jedyną spadkobierczynią lorda de La Roche, który swego czasu zorganizował zawody rycerskie o rękę swej córki. Pierwszym kandydatem był narzeczony hrabiny Alix de Salm, hrabia Montaigu – potężny i niepokonany w wielu turniejach zawodnik. W związku z tym nikt nie ośmielił się wyzwać go na pojedynek. Kiedy już chciano przerwać turniej, na polu walki pojawił się bardzo młody rycerz, prawie nieuzbrojony, jadący na cherlawym i małym koniu. Wzbudził on ogólną wesołość oraz politowanie widowni. Jednak chłopiec okazał się sprytniejszy niż na początku się wydawało i pomimo wielu prób udało mu się uniknąć ataków groźnego rywala. Rozwścieczony Montaigu, gnając na oślep z ogromnym mieczem, wypadł z siodła i runął na ziemię. W tym momencie mały rycerz jednym ruchem rozciął mu gardło, tym samo wygrywając prawo do poślubienia Berty. Po zaślubinach ojciec zaprowadził młodych małżonków do komnaty na samym szczycie. Rano okazało się, że pokój jest pusty, a okno otwarte. Przerażony lord spojrzał na brzeg rzeki. Leżały tam dwie plamy: biała, oznaczająca dobro, i czarna, oznaczająca zło. Szybko okazało się, że tajemniczym rycerzem była zazdrosna hrabina Alix de Salm. Podpisała ona pakt z diabłem, mszcząc się na Montaigu i hrabinie de La Roche, powodując ich tragiczną śmierć. Duch nieszczęsnej Berty przechadza się w miejscu jej śmierci ok. 22.00 w każdą noc w lecie, z wyjątkiem dni, kiedy pada deszcz.

Bastogne jest ściśle związane z dziejami II wojny światowej. Tutaj zimą 1944 r. wojska amerykańskie odparły ostatnią ofensywę wojsk hitle...

Muzemu poświęcone Bitwie o Ardeny

Bastogne jest ściśle związane z dziejami II wojny światowej. Tutaj zimą 1944 r. wojska amerykańskie odparły ostatnią ofensywę wojsk hitlerowskich. Epizod ten przeszedł do historii jako „Bitwa o Ardeny". Tym wydarzeniom poświęcony jest muzeum pod nazwą Bastogne Historical Center. W obiekcie prezentowane są zbiory pojazdów, mundurów, broni i przedmiotów osobistych żołnierzy, realistyczne dioramy. Uzupełnieniem ekspozycji jest wyjątkowo ciekawy film dokumentalny na temat przebiegu bitwy oraz butik z atrakcyjnymi upominkami.  Pomnik-Memoriał Le Mardasson jest symbolem upamiętniającym bohaterstwo licznych żołnierzy amerykańskich, którzy polegli za wolność Europy w grudniu 1944 r.

Bastogne Historical Center


Mardasson Memorial to pomnik ku chwale obrońców Bastogne, w kształcie amerykańskiej gwiazdy . Usytuowany jest na wzgórzu około 2 km od centrum Bastogne, w jego skład wchodzi krypta podziemna, która służy jako kaplica do nabożeństw. Sama budowla jest zarazem swoistą historią walk z 1944 roku: na filarach pomnika widnieją nazwy wszystkich oddziałów biorących udział w walkach,  na ramionach nazwy stanów amerykańskich, natomiast na dachu budowli, po którym można chodzić i podziwiać panoramę, usytuowane są metalowe tablice, które ukazują sytuację z 1944 roku. Obok można obejrzeć pomnik ku czci amerykańskich żołnierzy , niszczyciel czołgów M10 oraz wieżę Stuarta . Dopełnieniem całości jest muzeum „Bastogne Historical Center”  

Przed podbojem Galii przez Rzymian, teren obecnego miasta Arlon i tereny położone na południowy wschód od niego były zamieszkane przez c...

Stolica Prowincji Luksemburg

Przed podbojem Galii przez Rzymian, teren obecnego miasta Arlon i tereny położone na południowy wschód od niego były zamieszkane przez celtycko-germańskie plemię Treveri. Mieszkańcy łatwo przystosowali się do stylu życia Rzymian. Duża liczba odnalezionych w okolicy kamiennych rzeźb i monumentów świadczy o tym, że osada Orolaunum szybko stała się centrum handlowym i administracyjnym. Pomimo murów obronnych, germańska inwazja w III wieku zniszczyła większość osady.
Przez większość średniowiecza, budynki takie jak termy były ciągle w użyciu. w roku 1060, Waleran I z Limburga, hrabia Arlon, wybudował zamek na wzgórzu Knipchen. W XIII wieku w Clairefontaine powstało opactwo cysterek, a w Autelbas wzniesiony został kolejny zamek.




W 1441 roku Księstwo Luksemburga, od którego Arlon było zależne, zostało częścią Niderlandów Burgundzkich za panowania Filipa Dobrego, diuka Burgundii. Po abdykacji Karola V na rzecz swojego syna, Filipa II w roku 1555, dla całego regionu rozpoczęły się trudne czasy czego przyczyną były ciągłe wojny pomiędzy Francją, Hiszpanią i Południowymi Niderlandami. W roku 1588 prawie połowa miasta, w tym także zamek, została zniszczona przez francuską armię Franciszka II, diuka Guise. W XVII wieku kapucyni wybudowali na ruinach zamku klasztor, a Francuzi wzmocnili mury obronne. Przypadkowy pożar zniszczył ponownie dużą cześć w 1785 roku.


9 czerwca 1793 roku armia rewolucjonistów stawiła czoło Austrii w pobliżu Arlon. Francuzi odnieśli zwycięstwo i zajęli miasto. Kapucyni zostali wygnani trzy lata później, a och klasztor został przekształcony w szpital.
W roku 1839 Arlon wraz z walońską częścią Luksemburga przyłączono do Belgii.
Arlon było jedną z pierwszych ofiar niemieckiej inwazji w roku 1914 - 121 mieszkańców zostało straconych 26 sierpnia z rozkazu pułkownika Richarda Karla von Tessmara. Ponownie podczas II wojny światowej okolice Arlon były jednymi z pierwszych zaatakowanych.


Czuje go codziennie gdy wchodzę do pokoju. Odnajduje w nim ukojenie po dniu w pracy. Szukam go tam gdzie jest go najwięcej, cel - łazien...

Anioły, jak je rozpoznać?


Czuje go codziennie gdy wchodzę do pokoju. Odnajduje w nim ukojenie po dniu w pracy. Szukam go tam gdzie jest go najwięcej, cel - łazienka -męski zapach dezodorantu! Tylko tyle z Ciebie mam... Co tam perfumy, ten dezodorant działa jak magnes. Skrupulatnie wyłapuję każdą drobinkę woni nosem...wdycham, pragnę zatrzymać na zawsze. Zamykam okno w obawie aby nie uciekł, jest mój, jedyny, ukochany najwspanialszy z zapachów. 
Podobno Anioły podpowiadają ludziom gdy zmagają się z problem. Gdy muszą rozwiązać jakieś trudne, lub te mniej skomplikowane sytuację. Podobno używają do tego zapachu. Gdybyśmy tylko zechcieli się na tym skupić, gdybyśmy tylko zechcieli powąchać. Kiedy czuje jakąś woń, nie ignoruje jej, próbuje znaleźć przesłanie, wiadomość, sygnał... W wielu sytuacjach zmysł węchu bardzo mi pomógł...a może to tylko potęga podświadomości ? A może jednak warto podążać za miłym zapachem ;)

jak rozpoznać anioły

Anioł Kwiatowy wie coś na ten temat :) 


Poniższa pocztówka przedstawia Polski Cmentarz Wojenny w Lommel, czyli cenna "namiastka" okresu II Wojny Światowej.  Nie bójcie ...

Belgium - Lommel

Poniższa pocztówka przedstawia Polski Cmentarz Wojenny w Lommel, czyli cenna "namiastka" okresu II Wojny Światowej.  Nie bójcie się cmentarzy...Na cmentarzu pochowani są ludzie tworzący niegdyś oddzielną historię, bo każdy cmentarz to historia ludzkości. Kiedyś oglądałam bardzo poruszający film wojenny, jedna ze scen dotyczyła grobów nieznanych żołnierzy. Bohater filmu wypowiedział wówczas pieknę słowa, że ludzie urodzili się, rodzice nadali im imiona, każdy z nich miał do zrealizowania swoja własną historię pisaną przez los, walczyli w obronie kraju, a teraz leżą zakopani, bez tożsamości, bezimienni...Smutne. Ja uwielbiam cmentarze, emanuje z nich spokój i tajemniczość. Dla mnie to miejsce jest święte, bez względu na wiarę i wyznania.



A wiecie,że pierwotnie obszar dzisiejszej Belgii zamieszkiwany był przez Celtów (!) oraz celtycko-germański lud Belgów? Przyznam ,ze jest ...

Belgium

A wiecie,że pierwotnie obszar dzisiejszej Belgii zamieszkiwany był przez Celtów (!) oraz celtycko-germański lud Belgów? Przyznam ,ze jest to dla mnie ciekawostka. Sądziłam ,ze historią celtycką mogła głównie poszczycić się państwa wyspiarskie. Aby było jeszcze ciekawiej Belgia dawno temu została podzielona na 3 regiony: Flandrię, Walonię i region Stołeczny Brukseli, które zresztą uzyskały pełną autonomię. Dodatkowo warto dodać,ze Belgia jest krajem trójjęzycznym. To najciekawsze informację jakie uzyskałam. 

 Mapa Belgii


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dodatkowo posmak kawy przysłany od Madzi, stawia mnie dziś na nogi :)

 kawa