Owo tonące w gęstwinie różnorodnej roślinności, zarówno dziko rosnącej, jak też stanowiącej plantacje ananasów, bananów i kawy – wzgórz...

Mauritius - Chamarel

/
2 Comments

Owo tonące w gęstwinie różnorodnej roślinności, zarówno dziko rosnącej, jak też stanowiącej plantacje ananasów, bananów i kawy – wzgórze wabi golizną, mieniącej się w słońcu powierzchni łysiny szorstko-chropowatej, bardzo ubitej. To właśnie owiana tajemniczością ziemia Chamarel w południowo-zachodniej części wyspy. Cóż więc jest niezwykłego na tym pagórku, przypominającym trochę śląską hałdę? Otóż pokryte jest ono ziemią o... siedmiu pastelowych barwach. Grupy wycieczkowiczów docierających tu mikrobusami bądź taksówkami (są one tutaj pojazdami bardzo popularnymi) od razu wdrapują się na pagórek. Przypatrują się w skupieniu fałdom i połaciom w kolorze sepii, to mokrego piasku czy brązu, by w pewnym oddaleniu zobaczyć pasma w tonacji ochry czy ugru. Dalej zaś obok barwy ceglanej gdzieniegdzie przeplatanej szaro-zieloną smugą dostrzec można przechodzącą w róż ziemię. I nie jest to bynajmniej złudzenie optyczne, lecz tak istotnie wygląda zaznaczona na mapie Mauritiusa Coloured Earth na tym płaskowyżu, na którym pośród bujnej roślinności można podziwiać wspaniały wodospad o tej samej nazwie – Chamarel. Dopełnia on piękna tej krainy. Wielu z nas intryguje jedno: co jest powodem, że tak wygląda powierzchnia  tego skrawka wyżyny ? Nie mogą tego dociec ani geolodzy, ani geofizycy.




You may also like

2 komentarze:

W statystykach komentarzy mam ponad 400 stron spamu , fajnie ,że mnie odwiedzacie, ale jeszcze milej gdy bedziecie pisac na temat :)
Za każdy wartościowy komentarz dziękuje z całego serducha, to mobilizuje ! :)