Ja już po, a Wy? Nic tak mnie bardziej nie przywraca do zycia jak ukochana kawa z sporą domieszką mleka do śniadania :) Od razu ś...

Co z tą kawą?

/
8 Comments

Ja już po, a Wy? Nic tak mnie bardziej nie przywraca do zycia jak ukochana kawa z sporą domieszką mleka do śniadania :) Od razu świat wydaje się bardziej realistyczny i nabiera charakteru. Tymczasem analizując moje ostatnie kawowe perypetie dochodzę do, jak zdaje mi się slusznego wniosku, aby zacząć ją drastycznie ograniczać. Podejrzewam,że będzie to dość cieżkie zadanie, dla takiej jej smakoszki i fanki jaką jestem ja. Zobaczymy ;) Dodam tylko,że ostatnio piłam cudowny wynalazek tego 'roztworu', czyli kawę zieloną (!). Ależ to pychotka jest. Na całe szczęście dla mnie i  mojego postanowienia jest niewyobrażalnie droga ;)

kawa







You may also like

8 komentarzy:

  1. A ja nie po i nie przed:) Tej używce mówię NIE. Ty lubisz kawę, ja wolę herbatkę, czasem też z mleczkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie, popieram Zbyszka, herbata rządzi ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Na samym początku myślałam że to herbatka w filiżance i już już miałam zacząć zazdrościć, ale nie ;) Jeszcze nie teraz. Zielona kawa? Nie słyszałam o takiej.
    Kawę piję tylko rozpuszczalną, czyli nie taka prawdziwą ;)
    Ale pocztówka bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przyznam się, że też jestem herbaciana, ale okazjonalnie lubię wypić pyszną porządną latte z domieszką łyżeczki cynamonu :)

    i też nie słyszałam o zielonej kawie. zdradzisz coś więcej na jej temat?

    OdpowiedzUsuń
  5. ja jestem zawieszona miedzy kawą a herbatą i nie umiem zdecydowac co smakuje mi lepiej. jedno i drugie jest dla mnie ważne. jak kawa, to ja tylko latte z duża iloscią mleka lub espresso, filtrowana od czasu do czasu. uwielbiam aromat kawy do społki z tostem cynamonowym, mniam!!!
    i przede wszystkim mielona kawa, nie instant.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmmm...ja nie lubie sypanej kawy, chyba,że przyrządzam sobie w ekspresie z ubitym mleczkiem, wówczas owszem, zapach i smak, nie równa się niczemu. Natomiast jestem fanką rozpuszczalnej kawy pół na pół z mlekiem. Mi tyle wystarczy do pobudzenia porannego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Good fill someone in on and this enter helped me alot in my college assignement. Gratefulness you for your information.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cztery lata temu kawa to był jedyny napój, który spożywałam w ciągu dnia. Teraz w ogóle jej nie piję . Było mi bardzo ciężko przestać. Ale jak mus to mus. Mimo upływu czasu jej zapach "chodzi" za mną. Uwielbiam go. :) Kartka świetna.:)

    OdpowiedzUsuń

W statystykach komentarzy mam ponad 400 stron spamu , fajnie ,że mnie odwiedzacie, ale jeszcze milej gdy bedziecie pisac na temat :)
Za każdy wartościowy komentarz dziękuje z całego serducha, to mobilizuje ! :)