Historia życia Kleopatry Wielkiej znana jest każdemu. Kobieta - inspiracja. Natchnienie malarzy, poetów, powieściopisarzy, artystów, film...

Siła kobiecego ducha, czyli dzieje Kleopatry Wielkiej.

/
1 Comments
Historia życia Kleopatry Wielkiej znana jest każdemu. Kobieta - inspiracja. Natchnienie malarzy, poetów, powieściopisarzy, artystów, filmowców...itd.   Nawet jej przeciwnicy przyznawali, że była niepospolicie piękna, wykształcona, inteligentna i... miała dobre serce. To, że koronę Egiptu zdobyła, trując, dusząc i zdradzając nie tylko swoich wrogów, ale i najbliższą rodzinę, w tamtych czasach było czymś absolutnie oczywistym...

Kleopatra Wielka

"Królowa boi się własnych pragnień, bo nie wie, jak je spełnić i boi się, że ktoś to potrafi... A jeśli będzie spełniona - wtedy ogarnie ją strach, że straciłla wolność i władzę i że będzie niewolnicą własnej namiętności... Boisz się tego, pawda? Toczysz walkę pomiędzy Twą dziką, bezwstydną, wilgotnąą, pięknąą i niepohamowaną namiętniością a jakimś ciemnym superego... Nie boję się czasu- on działa na moją korzyść - jestem coaz silniejszy...
Każdy ma takie komplementy, na jakie zasługuje...
Dziwiszsię? Kleopatra miała wszystko, co intryguje mężczyzn - urodę, drapieżny erotyzm i łagodny romantyzm. Uskrzydlała i niszczyła jednocześnie. Była tak inna, że nie mieściła się w swoim świecie... I jak tu nie oszaleć..."

Kleopatra już jako dziesięcioletnia dziewczynka ubierała się z wyszukaną elegancją, uczyła się pięknie mówić, ale nie zaniedbywała też poważniejszych sztuk. Władała kilkoma językami, czytała poważne dzieła filozoficzne, studiowała historię i astronomię. Najbardziej jednak zapadły jej w pamięć nauki filozofa Demetriusza, który powtarzał: „mądrość pochodzi od Greków, siła od Rzymian, bogactwa od poddanych. Ale jest coś silniejszego od mądrości i miecza. To mądrość pięknej kobiety". 

Kiedy Ptolemeusz XII z obawy przed wrogami uciekł z kraju, jego najstarsza córka, Berenika, ogłosiła się królową. Trzynastoletnia Kleoptrą nienawidziła siostry i zawiązała przeciw niej spisek. Gdy ojciec wrócił, kazał ściąć Berenikę, a Kleopatrę nazwał „kochaną córeczką". Dzięki temu, po jego śmierci Kleopatra i jej brat (a także mąż) Ptolemeusz XIII zasiedli na tronie. Kiedy po kilku latach Ptolemeusz XIII chciał pozbyć się siostry, Kleopatra zwróciła się o pomoc do Juliusza Cezara.
To spotkanie i późniejszy romans opisywali pisarze, dramaturdzy, poeci, był to też znakomity temat dla filmowców. Bo wielki wódz oszalał dla pięknej Egipcjanki. Zwrócił jej tron, opuścił (na jakiś czas) żonę Kalpurnię i pozostał w Egipcie. W swoich pamiętnikach pisał: „Pozostałem dla Kleopatry. W wypadku mojego wyjazdu byłaby ona narażona na śmiertelne niebezpieczeństwo. Dla niej zaniedbałem sprawy Imperium". W końcu jednak Cezar zdecydował się wracać. Nie zatrzymały go nawet narodziny syna, Cezariona. Wkrótce i Kleopatra udała się do Rzymu. Marzyło jej się, że zostanie żoną Cezara i wspólnie będą rządzić imperium. Ale w 44 roku p.n.e. Cezar został zamordowany. I wówczas okazało się, że w swoim testamencie nawet nie wspomniał o Cezarionie. Kleopatra wpadła w rozpacz. Wkrótce jednak znalazła nowego sprzymierzeńca - Antoniusza.



Jedyna klęska 
 
Kiedy po jednej z wygranych wojen Antoniusz przybył do Egiptu, Kleopatra popłynęła na jego spotkanie posrebrzanym statkiem z purpurowymi żaglami, przebrana za Afrodytę. Olśniony Antoniusznie mógł odmówić jej niczego, spełnił m.in. tak drobne prośby, jak zamordowanie jej siostry Arsinoe i paru innych niewygodnych osób. Kleopatra urodziła mu bliźnięta - Aleksandra i Kleopatrę. Antoniusz u jej boku zapomniał o politycznych ambicjach. Kiedy dotarło do niego, że jego wojska poniosły kolejną klęskę, a u wrót Egiptu stoi Oktawian, było już za późno. Antoniusz w rozpaczy popełnił samobójstwo. Kleopatra wprawdzie go opłakiwała, ale sama postanowiła się ratować. Próbowała uwieść Oktawiana, nie wiedząc, że ten rzymski wódz jest nieczuły na niewieście wdzięki. Oktawian darował jej życie, ale postanowił ją i dzieci przykuć kajdanami do swego wozu. Takiej hańby córa Ptolemeuszów nie mogła znieść. Odziana w królewskie szaty ułożyła się na złotym łożu, a do ramienia przytuliła żywą kobrę - symbol nieśmiertelności i władzy królewskiej... 





You may also like

1 komentarz:

  1. Kobieta nieoczywista, kobieta, która inspiruje, w której każda z nas może lub chciałaby znaleźć cząstkę siebie - idealna patronka :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

W statystykach komentarzy mam ponad 400 stron spamu , fajnie ,że mnie odwiedzacie, ale jeszcze milej gdy bedziecie pisac na temat :)
Za każdy wartościowy komentarz dziękuje z całego serducha, to mobilizuje ! :)