Do 1945 roku stolica Dolnego Śląska Breslau-   pod niemieckim zarządem nazywana była Wenecją Pólnocy.      Przepiękne zamki, pałace ...

Wenecja Północy - Wrocław podczas II Wojny Światowej

/
0 Comments

 Do 1945 roku stolica Dolnego Śląska Breslau-
  pod niemieckim zarządem nazywana była Wenecją Pólnocy.
   
 Przepiękne zamki, pałace i kamienice bogatych mieszczan,
niezliczone mosty i wieże kilkudziesięciu kościołów tworzyły
  atmosferę miasta, które zniknęło podczas oblężenia Festung Breslau. 

wrocław druga wojna światowa

„Dzisiaj nie zobaczymy już zgliszczy miasta, nie poczujemy ceglanego pyłu ani dymu palących się domów, nie usłyszymy wybuchu pocisków, nie wejdziemy do rozległego systemu tuneli. Możemy jednak udać się śladami Festung Breslau z przewodnikiem, szlakiem po miescie ogarniętym wojenną pożoga”




W okresie II Wojny Światowej potencjał  obronny Twierdzy Wrocław został wzmocniony poprzez budowę wielu schronów przeciwlotniczych a także podziemnych i naziemnych, pełniły funkcje wojskowych stanowisk dowodzenia, a także magazynów wojskowych, szpitali, a także jako schronienie dla ludności cywilnej miasta ( były zazwyczaj wyposażone w agregaty prądotwórcze, ogrzewanie oraz filtry zabezpieczające przed gazami bojowymi ).

 Warto zaznaczyć, że w okresie II Wojny Światowej Wrocław został zniszczony w ok. 60-70 %, w znacznej części w wyniku decyzji dowództwa niemieckiego, gdyż wypalano i burzono całe osiedla (szczególnie w zachodniej i południowej części miasta), a także narożniki domów -  aby otworzyć pole ostrzału dla artylerii i broni maszynowej, a z gruzu budowano barykady  zamykające wyloty tras komunikacyjnych i ulic. Ponadto duże przestrzenie miały ułatwić dokonywanie zrzutów lotniczych dla  zaopatrzenia wojskowego miasta,  a także stworzyć warunki do lądowania i startu samolotów - np. wyburzono gęsto zabudowaną dzielnicę (obecny pl. Grunwaldzki) pod lądowisko samolotów- taki sam los spotkał obecny pl. Wolności.

Do dziś istnieją schrony przeciwlotnicze wzniesione podczas II wojny dla ludności cywilnej. Pełniły one również role magazynów, szpitali, wojskowych stanowisk dowodzenia, były wyposażane w agregaty prądotwórcze, ogrzewanie i zabezpieczenie przed gazami bojowymi. Liczne niewielkie schrony podziemne zbudowano na terenie wielu osiedli, większe np. pod Dworcem Głównym, na obecnym wzgórzu Partyzantów, na Pl. Solnym. Swoistym przypomnieniem twierdzy są potężne schrony naziemne pospolicie zwane bunkrami, wznoszone od r. 1941, w tym największy na Pl. Strzegomskim wg proj. Richarda Konwiarza, 6-kondygnacyjny na planie koła, z żelbetonu o grubości 1,1 m. Podobny, 5-kondygnacyjny, wykonany z żelbetonu i granitu znajduje się przy ul. Ołbińskiej. Bunkier z 1943r. przy ul. Grabiszyńskiej/Stalowej w kształcie L (R. Konwiarz i R. Stein) był inspirowany budowlą więzienia dla kobiet w Wuerzburgu. Schron przy ul. Ładnej wzniesiono z żelbetonu o grubości 1,8m na planie prostokąta.




You may also like

Brak komentarzy:

W statystykach komentarzy mam ponad 400 stron spamu , fajnie ,że mnie odwiedzacie, ale jeszcze milej gdy bedziecie pisac na temat :)
Za każdy wartościowy komentarz dziękuje z całego serducha, to mobilizuje ! :)