W powietrzu lub czasoprzestrzeni  Drążą , krążą i wzniecają pożar. Ognisko dusz leci ku bezgranicy nieba Piekielnie złączeni , pochłaniają ...

Oślepieni, otumieni.

/
0 Comments

W powietrzu lub czasoprzestrzeni 
Drążą , krążą i wzniecają pożar.
Ognisko dusz leci ku bezgranicy nieba
Piekielnie złączeni , pochłaniają wszystko. 

Okradają słońce z promieni,
Zioną gorącem i potęgują upały.
Któż im zabroni tę degradację?
Któż poskromi przeklęte stworzenia?

Nie boją się cieni, nie boją się mroku
Pedzą chwytając wiatr do kieszeni.
Kpią z deszczu i mrozu siarczystego.
Wyśmiewają obłoki uciekające przed nimi.

Czują się bezkarnie w bezgranicy mocy
Są wolni w otchłani nieba.
Są piekielnie rozgrzani do granic możliwości,
Podnieta czeluści i nad mocy. 

Dusze! Dusze przeklęte na wieki! 
Myślą, że są Panami niebios i ziemiańskich przestworzy
Sądzą, że są Bogami życia i śmierci.
Głupcy! Nie wiedzą, że zgasną jeszcze tej nocy...




You may also like

Brak komentarzy:

W statystykach komentarzy mam ponad 400 stron spamu , fajnie ,że mnie odwiedzacie, ale jeszcze milej gdy bedziecie pisac na temat :)
Za każdy wartościowy komentarz dziękuje z całego serducha, to mobilizuje ! :)