Panie i Panowie, Indie samym "Bollywoodem" nie stoją (teraz to wiem) ! Tak samo jak kraj, jego przemysł filmowy jest pełen kontra...

Indyjski przemysł filmowy - Bollywood, Tollywood i Kollywood

/
11 Comments
Panie i Panowie, Indie samym "Bollywoodem" nie stoją (teraz to wiem) ! Tak samo jak kraj, jego przemysł filmowy jest pełen kontrastów. Na czym polegają różnice? Odmienne są chociażby języki, w których tworzone są filmy : Bollywood to język hindi, Tollywood - telugu, Kollywood - tamilski, Mollywood - malayam, Sandalwood - jkannada, Punjwood - punjabi, i wiele, wiele innych. Można się pogubić w tych wszystkich "woodach", prawda? I powiem szczerze, że moja wiedza ograniczała sie tylko do popularnego Bollywoodu, a reszta to juz czarna magia, gdyby nie kartka od Ady i jej rozpiska na ten temat nadal byłabym "czarną masą" w tej kwesti.
Kochana Adu - powiedz mi prosze skąd u Ciebie takie zainteresowanie Indiami?

A teraz prezentacja - ta kartka sprawia, ze się uśmiecham szczerze i głęboko. Na jej przykładzie mozna się przekonać dlaczego tak lubie dzieci - są beztroskie, niewinne, smieją się szczerze, w oczach mają zawsze iskierki nadziei, głowa pełna marzeń i niesamowitych pomysłów - często odrealnionych. Ta pocztówka obrazuje to idealnie. Jestem nią definitywnie zauroczona








You may also like

11 komentarzy:

  1. Zaraziłam się tą chorobą zaraz po obejrzeniu "Czasem słońce, czasem deszcz". Tak już zostało i teraz to ja próbuję zarażać innych:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A gdzie dostałaś tak piekną pocztówkę?

    OdpowiedzUsuń
  3. osobiście nie przepadam za bollywoodem ani innymi 'woodami' rodem z indyjskich taśm filmowych. piękniejsi niż sen aktorzy w bajecznie kolorowej scenografii tańczą i wypowiadają słodkie kwestie. jedynie 'slumdog' podbił moje serce i dlatego zaczełam oglądac inne filmy tego typu. niestety żadnego nie mogłam znieść służej niż 15 minut.

    no, ale kartka naprawdę piękna! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, ze ja takze nie potrafie sie przekonac do tych filmów, aczkolwiek tu samą ciekawostką bylo dla mnie to, iz jest az tyle gatunków kinowych w Indiach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bollywood - nie.
    Dzieci, ludzie na kartkach - zazwyczaj nie.
    Ale ta jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej oczy są przepiekne :)
    Usmiech powalający :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bede szukal takie kolczyki w terenie, jakie ma ta usmiechnieta dziewczyna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękna dziewczyna.
    i faktycznie. kolczyki ma zjawiskowe. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękna kartka i super uśmiech!
    zawsze powidziałam bizuterię na twarzy hindusek. pasuje im!

    OdpowiedzUsuń
  10. ooops, korekta - podziwiałam*

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj dawno tu nie zaglądałam, a tu tyle komentarzy:) Kartkę kupiłam w warszawskim empiku, byłam zdziwiona, że mają taki wybór ślicznych kartek...
    Co do filmów to nie wszystkie są takie "słodkie", że nie da się obejrzeć. Ostatnio w samym Bollywoodzie (na innych kinematografiach się zbytnio nie znam) pojawiły się bardzo ambitne pozycje. Niestety polscy dystrybutorzy konsekwentnie stawiają na landryny z Shah Rukhiem.

    OdpowiedzUsuń

W statystykach komentarzy mam ponad 400 stron spamu , fajnie ,że mnie odwiedzacie, ale jeszcze milej gdy bedziecie pisac na temat :)
Za każdy wartościowy komentarz dziękuje z całego serducha, to mobilizuje ! :)