W Bratysławie nie brakuje ciekawych, zabawnych rzeźb. Jednak najbardziej chyba rozpoznawalną ikoną Bratysławy jest wychylający się...

Cumil , czyli wychylający się ze studzienki kanalizacyjnej kanalarz

/
3 Comments

W Bratysławie nie brakuje ciekawych, zabawnych rzeźb. Jednak najbardziej chyba rozpoznawalną ikoną Bratysławy jest wychylający się ze studzienki kanalizacyjnej kanalarz Čumil.

Čumil – pan z brązu jest prawdopodobnie najczęściej fotografowanym przez turystów bratysławianinem. Od 1997 roku “mieszka” w studzience na Starym Mieście, na trasie łączącej Plac Hviezdoslava ze Starym Rynkiem i z jej poziomu ogląda świat. Ten dobry duch Bratysławy cieszy się wielką sympatią, zarówno mieszkańców miasta jak i turystów. Tym bardziej, że podobno przynosi szczęście – trzeba go tylko pogłaskać po głowie.

Z historii powstania pomnika opowiedzianej przez jego twórcę, rzeźbiarza Viktora Hulíka wynika, że powstał dosłownie w ostatniej chwili jako część większego projektu, w związku z renowacją centrum miasta. Uznano, że przydałby się powiew świeżości, ciekawostka, atrakcja, coś specjalnego.
Dlaczego jednak Čumil jest aż tak popularny? Viktor Hulik uważa, że pomniki w przestrzeni publicznej przedstawiają zwykle postacie historyczne, stojące na wysokich postumentach z poważnymi minami, mające budzić respekt. Wydają się odległe, a Čumil jest blisko człowieka. Emanuje humorem i poczciwością, wywołuje radość i uśmiech. Żeby go dojrzeć, trzeba popatrzeć w dół, bo rzeźba przedstawia tylko górną część tułowia wyłaniającego się z kanału. Przy figurce stoi znak: „Man at work” (Człowiek w pracy).


bratysława słowacja


Wprawdzie to Čumil bije rekordy popularności, ale prócz niego na uliczkach Starego Miasta w Bratysławie co i rusz napotyka się zabawne rzeźby. Jest tam np. paparazzi czający się za rogiem z aparatem fotograficznym, by „ustrzelić” znaną postać, jest oparty o ławkę, przysłuchujący się rozmowom turystów napoleoński żołnierz, jest też pomnik Pięknego Ignaca  (dwa ostatnie powstały w ramach tego samego projektu, co Čumil).
Schöne Náci czyli Piękny Ignac stoi w eleganckim fraku przed ulubioną kawiarnią i kłania się przechodniom. To autentyczna, legendarna postać. Naprawdę nazywał się Ignac Lamar. Ten dobrotliwy elegant,  który nie miał grosza przy duszy, chodził po ulicach miasta, do wszystkich się uśmiechał i pozdrawiał. Zmarł w 1967 roku, więc starsi mieszkańcy miasta do dziś go pamiętają.


Żródło - http://www.krajoznawcy.info.pl/slynny-kanalarz-cumil-3189


Welcome on




You may also like

3 komentarze:

  1. Uwielbiam tego typu "atrakcje", strasznie mi się podobają pomniczki <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny jest ten 'człowiek w pracy'/ Strasznie podobają mi się takie pomniczki ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ów napoleoński żołnierz to sam Napoleon, a pozycja w jakiej opiera się na ławce pozwala Bratysławianom i sympatykom miasta odwdzięczyć się mu za 'wizytę' przez odciśnięcie dłoni szybkim ruchem na tylej, wypiętej części ciała :)

    OdpowiedzUsuń

W statystykach komentarzy mam ponad 400 stron spamu , fajnie ,że mnie odwiedzacie, ale jeszcze milej gdy bedziecie pisac na temat :)
Za każdy wartościowy komentarz dziękuje z całego serducha, to mobilizuje ! :)